Azjatyckie giganty

Świat staje się coraz bardziej zaludniony. Być może tego nie dostrzegamy, bo w Polsce, podobnie jak w całej Unii Europejskiej i w większości Europy, wszyscy raczej grzmią o starzejących się i wymierających społeczeństwach. Na Europie jednak świat się nie kończy. Najludniejsze państwa świata to przede wszystkim kontynent azjatycki, od wielu lat uważane za niedoścignione pod względem liczby ludność Chiny czują już na plecach oddech doganiających ich Indii, a w zanadrzu czeka jeszcze cały afrykański kontynent, który do tej pory nie uruchomił swoich potężnych możliwości w pełni.

W 2018 roku stajemy u progu wydarzenia, które nieczęsto zdarza się w historii świata. Jeśli zostanie zachowany dotychczasowy trend wzrostowy już za kilka lat Chiny stracą swoją pozycję lidera na rzecz Indii. Tak duże przetasowania na szczycie listy najludniejszych krajów świata nie zdarzają się często. Zgodnie z danymi podawanymi przez międzynarodowe prognozy statystyczne za rok 2017, pierwsza dziesiątka najludniejszych państw na świecie to:

Chiny – 1 miliard 396 milionów mieszkańców;

Indie – 1 miliard 326 milionów mieszkańców;

Stany Zjednoczone Ameryki – 332 milionów mieszkańców;

Indonezja – 262 miliony mieszkańców;

Pakistan 210 mionów mieszkańców;

Brazylia – 208 milionów mieszkańców;

Nigeria – 193 miliony mieszkańców;

Bangladesz – 164 miliony mieszkańców;

Federacja Rosyjska – 145 milionów mieszkańców;

Japonia – 127 milionów mieszkańców.

Walka kontynentów

Do tej pory niepokonanym liderem w rankingu światowym była i jest Azja. Ponad 60% ludności świata żyje właśnie tam, a aż 6 z światowej 10 najludniejszych państw świata znajduje się w całości lub częściowo na obszarze właśnie tego kontynentu. Dużo dalej plasuje się Afryka, która ma około 14% całości populacji światowej, ale większość krajów z tego obszaru dopiero nabiera rozpędu. Afryka ma ogromną dzietność, ale nie przekłada się to na duży przyrost naturalny, gdyż liczba zgonów, spowodowana złymi warunkami higienicznymi i niewystarczającą opieką lekarską skutecznie obniża wskaźniki. Obecnie jednak mamy do czynienia z sytuacją, w której czynniki ograniczające przyrost naturalny w Afryce zmniejszają się.

Kolejnym kontynentem liczącym 11% ludności świata jest Europa. Statystyki, które biorą pod uwagę Unię Europejską, jako federację państwową umieszczają ją już na trzecim miejscu w rankingu najludniejszych państw świata. Następny kontynent to Ameryka Południowa i Środkowa z 9%, a miejsce piąte zajmuje Ameryka północna z 5% ludności. Australia i Oceania to tylko 0,5% populacji świata.

Potyczka kolosów- Indie i Chiny

Chiny od wielu lat dzierżyły berło najludniejszego kraju na świecie. Jeszcze kilkanaście lat temu powszechne były obawy związane z przeludnieniem i niekontrolowanym wzrostem liczby Chińczyków. Wtedy wydawało się, że z uwagi na stosunki społeczne i wielkość państwa, nic nie zatrzyma stałego rozwoju chińskiej liczebności. A jednak stało się coś, co go znacznie wyhamowało, i dokonali tego sami Chińczycy, wprowadzając ogromne ograniczenia w postaci polityki jednego dziecka. Obecnie uważa się, że chcąc ratować gospodarkę sami strzelili sobie w stopę. Przyjęta polityka przyniosła nieoczekiwane rezultaty w postaci znacznego ograniczenia liczby kobiet i w perspektywie, widma katastrofy populacyjnej.

Mimo wprowadzonego złagodzenia restrykcyjnej polityki, Chiny, jako kraj z niedemokratycznym ustrojem i ograniczonymi swobodami obywatelskimi osiągają znacznie gorsze wyniki w przyroście naturalnym, niż Indie.

Indie mają realną szansę zostać najludniejszym państwem świata. Ich ustrój, polityka państwowa, wspomagająca indywidualną przedsiębiorczość, nastawienie na nowe technologie i ogólna kreatywność społeczeństwa może być prognostykiem wzrostu nie tylko ludności, ale i wpływów gospodarczych, politycznych oraz kulturowych.

Przetasowania na dalszych pozycjach- obalanie starych hegemonów

Przewidywana zmiana na pozycji lidera to nie jedyne niespodzianki w rankingu najludniejszych państw świata. Japonia zamykająca stawkę 10 najludniejszych krajów w związku ze starzejącym się w szybkim tempie społeczeństwem prawdopodobnie już za kilka lat zostanie wyprzedzona przez Meksyk, obejmujący 11 pozycję w rankingu.

Słabnąca pozycja USA

Niepewną sytuację mają także Stany Zjednoczone Ameryki, które sporą różnicę, do czwartego kraju na liście- Indonezji, uzyskują jedynie dzięki wliczaniu w liczbę ludności terytoriów zamorskich oraz zależnych. USA ma dodatnie wskaźniki przyrostu naturalnego, głównie dzięki napływowi szerokich mas imigrantów, ale ich pozycja w świecie, słabnie, co daje się zauważyć również w zmieniającej się liczbie ludności.

Wyniki polskiego 500+

Polska mimo starań obecnego rządu, mających w założeniu poprawić dzietność w kraju nie ma najlepszej pozycji ludnościowej. Nasz wskaźnik przyrostu naturalnego plasujący się już od kilku lat na poziomie bliskim zeru daje nam, według danych z 2017 r. 35 miejsce wśród najludniejszych państw świata. Nasze niecałe 38 milionów obywateli plasuje się niżej niż liczba mieszkańców takich krajów europejskich jak Rosja, Niemcy, Francja czy Wielka Brytania.

Kto jeszcze w Europie wyprzedza nas pod względem liczby ludności:

  • Rosja- 144 miliony mieszkańców;

  • Niemcy– 83 miliony mieszkańców;

  • Francja- 67 milionów mieszkańców;

  • Wielka Brytania- 66 milionów mieszkańców;

  • Włochy- 58 milionów mieszkańców

  • Ukraina- 45 milionów mieszkańców;

  • Hiszpania- 40 milionów mieszkańców.

Wśród najludniejszych państw świata Polskę bezpośrednio poprzedza Kenia (34 mln mieszkańców), a tuż za nami plasuje się Maroko (33 mln mieszkańców).

Gęstość zaludnienia- nie ufajmy statystyce

Mocno powiązana z najludniejszymi państwami świata jest również gęstość zaludnienia. Ogółem przyjmuje się, że na świecie na każdy kilometr kwadratowy przypada około 51 osób. W zestawieniu tym nie uwzględniono jednak obszarów zamieszkanych przez mniej niż 50 osób- czyli np. obszarów Antarktydy. Gdyby uwzględnić całą powierzchnię lądów, gęstość zaludnienia znacznie by spadła.

Jednakże całą ludność na świecie jest rozmieszczona bardzo nierównomiernie. Azja, jako kontynent zawierający najludniejsze państwa na świecie na każdy kilometr kwadratowy swojej powierzchni ma przypadające 131 osoby. Dla porównania kontynent o najmniejszej liczbie ludności- Australia, ma gęsto zaludnienia na poziomie około 3 osób na kilometr kwadratowy.