Germanizmy i ich pochodzenie. Przykłady zapożyczeń z niemieckiego

Sporą część języka polskiego stanowią zapożyczenia, które używamy praktycznie codziennie. Analizując każde z nich, okazuje się, że pokaźna część z nich to zapożyczenia z niemieckiego, obecne w naszej mowie od dawnych czasów.

Zapożyczenia, inaczej nazywane pożyczkami lub wyrazami obcymi to zbiór wszystkich wyrazów, zwrotów, form, konstrukcji składniowych i związków frazeologicznych, które do rodzimej mowy zostały zaczerpnięte z innej. Praktycznie w każdym języku dostrzega się słowa pochodzące z innych grup i choć w wielu przypadkach nie są one widoczne na pierwszy rzut oka, to ich ilość
i częstotliwość występowania może zadziwiać.

Podobnie jest z germanizmami, czyli zapożyczeniami z niemieckiego. Z uwagi na bliskość geograficzną, proces przechodzenia słów z jednej mowy do drugiej stał się rzeczą naturalną. Dzielone są na trzy rodzaje:

  • Leksykalne (np. szyld, handel, stempel);
  • Frazeologiczne (np. w pierwszym rzędzie);
  • Składniowe (np. mam coś z tyłu głowy)

Historia zapożyczeń z niemieckiego

Geneza przybycia germanizmów do języka polskiego sięga czasów średniowiecznych. Wówczas niemieccy handlarze i kupcy, którzy pojawiali się na obecnych terenach naszego kraju wnieśli ze sobą powiedzenia i pojęcia, które zostały do dziś. Z tego powodu część zapożyczeń z niemieckiego dotyczy handlu i zakupów.

Drugim okresem, wyznaczanym jako najbardziej aktywnym w procesie przenikania zapożyczeń z niemieckiego do polskiej mowy to czas zaborów, czyli okres od 1772 do 1795 roku. Do dzisiejszego dnia w częściach Polskich, w których do nich dochodziło zauważa się zdecydowanie więcej germanizmów, niż w pozostałych.

Geograficzne uwarunkowania zapożyczeń z niemieckiego

Praktycznie od samego początku pojawienia się germanizmów w polskiej mowie, istotny wpływ wywierały na polskie wsie i obecne w nich gwary. Najbardziej widoczne jest to w mowie używanej na śląsku – ma to związek z faktem, iż przez około 600 lat tereny Górnego Śląska należały do Rzeszy Niemieckiej.

Innym regionem bogatym w zapożyczenia z niemieckiego są Kaszuby. W tamtejszej gwarze germanizmy stanowią około 5% wszystkich słów i dzielą się na:

  • Leksykalne (np. zeszyt – heft, niem. Heft);
  • Składniowe (np. zrobić czemuś koniec – niem. ein Ende machen);
  • Frazeologiczne (np. to jest, ale dobre – niem. es ist aber gut).

Podobnie, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu germanizmy działały na gwarę mazurską, która sama w sobie zaczyna powoli zanikać. Ponadto zapożyczenia z niemieckiego wykorzystywane przed laty były przez część społeczności większych miast, jak Warszawa, Wrocław czy Poznań.

Germanizmy w języku polskim

Przykłady zapożyczeń z niemieckiego

Z uwagi na zarys historyczny i wydarzenia, jakie towarzyszyły przenikaniu zapożyczeń z niemieckiego do polskiej mowy, większość germanizmów dotyczy dziedzin handlu, prawa czy budownictwa. W okresie od XIII do XVI wieku nastąpił aktywny okres nadawania terenom praw miejskich, co znalazło swoje odzwierciedlenie w obecnym układzie takich zwrotów w naszej mowie.

  1. Prawo: kanclerz (Kanzler), sołtys (Schultheiss), drukować (drucken), stempel (Stempel), weksel (Wechsel), szacować (schätzen), handel (Handel);
  2. Miasto: burmistrz (Bürgermeister), ratusz (Rathaus), szyld (Schild), handel (Handel), knajpa (Kneipe), szpital (Spital), plac (Platz);
  3. Budownictwo: blacha (Blech), cegła (Ziegel), komin (Kamin), dach (Dach), smar (Schmier), szlifować (schleifen), szyba (Scheibe), szpachla (Spachtel), pędzel (Pinsel);
  4. Jedzenie: brytfanna (Bratpfanne), chleb (Laib), cukier (Zucker), kartofel (Kartoffel), smak (Geschmack), szynka (Schinken).

Zapożyczenia z niemieckiego w gwarach

Wymienione powyżej gwary, które w mniejszym lub większym stopniu wyposażone są w zapożyczenia z niemieckiego dobitnie pokazują, z jak dużym napływem germanizmów niegdyś mieliśmy do czynienia.

Z uwagi na bliskość geograficzną, najwięcej takich zwrotów obecnych jest w gwarze śląskiej, która w dużej części składa się ze słów pochodzących z tego języka. Nieco mniej przykładów zawiera gwara górnicza, choć i tak wystarczająco, aby uznać zapożyczenia z niemieckiego jako bardzo ważny składnik tych sposobów komunikacji.

Gwara śląska jako przykład zapożyczeń z niemieckiego

Gwara śląska

  • ajntopf (Eintopf) – gęsta zupa, potrawa jednodaniowa
  • ancug (Anzug) – garnitur
  • biglować (bügeln) – prasować
  • egal (egal) – obojętnie
  • cufal (Zufall) – przypadek
  • canpasta (Zahnpaste) – Pasta do zębów
  • fachman (Fachmann) – fachowiec
  • gardiny (Gardinen) – firany
  • interesantny (interessant) – interesujący
  • wic (Witz) – kawał, żart
  • mitagpałza (Mittagspause) – przerwa obiadowa

Gwara górnicza

  • fedrować (födern) – wydobywać węgiel
  • szychta (Schicht) – dobowy czas pracy górnika, jedna zmiana w kopalni (czas jej trwania zależy też od temperatury na dole – gdy wysoka, jest skracany)
  • gruba (Grube) – kopalnia;
  • gelender (Geländer) – poręcz;
  • mita (Mitte) – środek

Terminy ślusarskie

  • ferszlus (Verschluss) – zamek, zamknięcie
  • holajza (Hohleisen) – dłuto (żłobiak)
  • kajla (Keil) – klin
  • lochbajtel (Lochbeitel) – dłuto gniazdowe, przysiek
  • pufer (Puffer) – zderzak
  • trychter (Trichter ) – lejek
  • roztrajbować (vertreiben) – rozprowadzić

 

Tłumaczenia niemiecki