Schemat komunikacji językowej

To, że porozumiewamy się na co dzień jest sprawą oczywistą. W końcu rozmawiamy niemal przez cały dzień. W domu, szkole czy pracy. Jest to zupełnie normalne zjawisko. I mało kto zastanawia się nad tym, jak to działa. To, czyli nasza komunikacja. Po prostu mówimy do kogoś, a ta osoba nam odpowiada. Niewiele jednak osób stara się zrozumieć ten fenomen komunikacji. Jak to działa? Czym jest zwykła rozmowa? Co warto wiedzieć o niej? Dlaczego czasem jesteśmy zrozumiani, a czasem nie? Od czego to zależy? Sprawdźmy na czym to polega. Oto parę słów w tym temacie.

Akt komunikacji – czym jest?

Na co dzień komunikujemy się ze światem na różne sposoby. Dla wielu z nas jest oczywiste, że główną jej formą jest mowa. Rozmawiamy niemal ciągle i ze wszystkimi. Czasem nawet z samym sobą. Nie ma co tu się wstydzić, bo wiele osób tak robi i jest to zupełnie zrozumiałe. Jednak nie przesadzajmy. Wróćmy jednak do naszego tematu o komunikacji językowej. Czym jest? Czy to każda rozmowa? Nawet z samym sobą? Zacznijmy od początku. Czym w ogóle jest komunikacja językowa? Tak naprawdę każdy z nas wie, bo każdy z nas na co dzień z niej korzysta. To inaczej wypowiedź, którą kierujemy do innych osób. Zatem, do samego siebie również. Wypowiedź zaś to akt komunikacji językowej. Proste, czyż nie? Żeby zrozumieć to lepiej, akt komunikacji językowej można opisać tak jak poniżej, w sensie poznawczym.

Polecany artykuł dla Ciebie: Czy język hiszpański jest trudny?

Schemat komunikacji językowej

To wcale nie tak trudna sprawa. Akt komunikacji między ludźmi można opisać w bardzo prosty sposób. Otóż, nadawca wypowiada do odbiorcy komunikat językowy (tekst), który zawiera informacje na dany temat (kontekst). Aby doszło do porozumienia, obie strony muszą znać kod, czyli dany język. W ten sposób jesteśmy rozumiani przez odbiorcę. Tu innej drogi nie ma. Zatem, jeśli te elementy nie są zachowanie, do wymiany komunikacyjnej nie dochodzi. To oczywiste. Wówczas obie strony nie mają po prostu ze sobą kontaktu. Dlatego funkcje mowy są tak ważne na co dzień. Bez mowy nie dogadamy się z nikim i nigdzie, w żadnej sytuacji. Warto wiedzieć w tej kwestii jeszcze jedną ważną rzecz. Otóż, komunikacja o nie tylko język mowy. To także mowa ciała, czyli to, czego nie mówimy słowami. To system znaków, który przekazuje nasze ciało. To np. gesty czy mimika. Są one w stanie przekazać więcej niż nasze słowa. Wie o tym każdy, kto choć raz dobrze obserwował swojego rozmówcę. Słowa to jeszcze nie wszystko. Podczas komunikacji liczy się znacznie więcej niż to, co wypowiadamy słowami. A jak porozumiewamy się na co dzień? Zawsze jesteśmy rozumiani?

Język komunikacji, czyli o tym jak się porozumiewamy

Okazuje się, że z tym bywa różnie. Mimo, iż na co dzień przekazujemy tak wiele informacji za pomocą słów. Jednak już wiemy, że słowa to nie wszystko. Co prawda rozmowa to najbardziej naturalna forma komunikacji między ludźmi. Musi jednak mieć ona charakter dwustronny. Czyli z jednej strony my jako nadawcy, z drugiej osoba, do której mówimy. Mało tego, każda ze stron w rozmowie pełni dwie role. Bo każdy chyba wie, że rozmowa to dialog. W jego trakcie mówimy i słuchamy. Bez tego nie ma żadnej rozmowy. To prawda oczywista, choć nie dla wszystkich. Poza tym, aby doszło do komunikacji językowej, musimy być zrozumiani. I powinno nam na tym zależeć. Tymczasem bywa różnie. Zostać zrozumianym to sukces w rozmowie. Jednak w praktyce wygląda to różnie. A szkoda. To, jak mówimy jest równie ważne jak treść, którą chcemy przekazać. Bywa jednak tak, że język zamiast łączyć, dzieli. Zdarza się to wtedy, gdy nie zwracamy uwagi na naszego rozmówcę. A to już krok od braku porozumienia.

Akt komunikacji językowej – to warto wiedzieć

Już wiemy, że nie tylko wyrazy tworzą komunikację. To także inne elementy mające wpływ na nią. Okazuje się, że komunikacja językowa była obiektem badań wielu osób. Dzięki temu wiemy, jak taki akt komunikacji między ludźmi powinien wyglądać. Jakie więc powinien mieć elementy? Doskonale to zjawisko opisał Roman Jakobson. Stworzył on najbardziej znany model komunikacji językowej na świecie. Co prawda, jego opinia to raczej teoria. Warto jednak ją poznać i stosować na co dzień w rozmowach. Bez względu na to, czy kierujemy swą wypowiedź do jednej czy też grupy osób.

Według niego skuteczna komunikacja powinna składać się z sześciu elementów. Są to:

1 – nadawca komunikatu. To osoba, która przekazuje treść o otaczającej rzeczywistości.

2 – odbiorca komunikatu. To osoba, do której dana treść jest kierowana.

3 – kontekst.

4 – komunikat, czyli to, co chcemy przekazać.

5 – kontakt między nadawcą a odbiorcą. Może być bezpośredni (rozmowa twarzą w twarz) lub pośredni (rozmowa telefoniczna)

6 – kod, czyli wspólny język nadawcy i odbiorcy.

Jak widać, schemat jest prosty. Tyle tylko, że wszystkie te elementy od 1 do 6 powinny występować. Jeśli któregoś z nich nie ma, trudno jest mówić o poprawnej komunikacji. Podobnie jest, gdy jakiś z nich nie działa poprawnie. Zatem, jeśli np. mówimy trudne zdania, nasz odbiorca może ich nie odbierać prawidłowo. A to oznacza tyle, że nasza wypowiedź nie dotrze do odbiorcy. Czyli nie będzie porozumienia.

Jak widać schemat komunikacji językowej zna każdy z nas. Jednak nie wszyscy wiemy, dlaczego czasem nie potrafimy dogadać się z otoczeniem. A okazuje się, że problem jest łatwy do rozwiązania. Wystarczy, aby nasza wypowiedź zawierała następujące po sobie, wymienione wyżej elementy i wszystko będzie dobrze. Pamiętajmy tylko, że żaden schemat komunikacji językowej nie zda się na nic, jeśli nasz język będzie ubogi. Dlatego chcąc lepiej komunikować się ze światem, warto postawić na rozwój językowy.

Może Cię także zainteresować:

Leave a Reply